sklep z nasionami marihuany, konopi indyjskich, nasiona thc

Nowe metody curingu

Nowe metody i technologie curingu cannabis.

Po miesiącach patrzenia na to jak rosną twoje rośliny nadchodzi czas zbiorów. Przycinasz rośliny, suszysz pąki, a na końcu jesteś w pełni gotowy, aby palić owoce swojej pracy i cieszyć się rezultatem własnej pracy.

Nowe metody curingu, thc thc.info

Ale ale… nie tak szybko! Najpierw curing!

Curing jest integralną częścią procesu uprawy, ale często jest pomijany. Niektórzy mogą nie zwracać uwagi na ten krok, ponieważ chcą już w końcu zapalić wyhodowaną przez siebie marihuanę lub po prostu rozpocząć jak najszybciej sprzedać. Jednak curing jest niezbędny, aby wydobyć aromat i smak z cannabis; proces ten akcentuje terpeny znajdujące się w odmianie, którą oprawiasz.

Istnieje wiele anegdotycznych historii na temat tego jak właściwie przeprowadzić curing. Ale są pewne podstawowe, wypróbowane i realne metody, które sprawią, że twoja marihuana będzie nie tylko pachnieć, ale także smakować wyśmienicie.

Legalizacja pomogła utorować drogę innowacjom i nowym metodom, umożliwiając przedsiębiorcom ponowne przemyślenie całego procesu uprawy cannabis, a w tym curingu.

W dzisiejszym artykule przyjrzymy się trzem firmom, które całkowicie zmieniają grę jeśli chodzi o ostateczny i nieco tajemniczy, ostatni krok uprawy.

Gold Leaf Gardens, z Lacey w stanie Waszyngton, eksperymentuje z przeprowadzaniem curingu przez długie okresy czasu, próbując jednocześnie odpowiedzieć na pytanie: dlaczego marihuana nie zachowuje się tak samo z biegiem czasu jak na przykład dobra szkocka czy wino?

„Curing jest bardziej sztuką, niż nauką. Odczuwanie smaków i aromatów jest bardzo subiektywne” mówi właściciel i założyciel Gold Leaf Gardens, Nate Gibbs.

„Oczywiście ma to wiele wspólnego z rynkiem, ale generalnie istnieją dwa obozy osób palących: osoby, które lubią świeżo suszoną marihuanę, oraz osoby, dla których marihuana musi przejść przez dokładny i długi proces curingu.”

Gold Leaf odkłada 5 procent każdego zbioru, aby móc eksperymentować z tym, jak różne odmiany smakują i pachną, gdy suszone są przez 6 – 12 miesięcy lub nawet dłużej. Firma monitoruje zawartość wilgoci, smak i zapach, miesiąc po miesiącu, starając się znaleźć złoty środek tak, aby uzyskać jak najlepszy produkt.

I oczywiście, każda odmiana jest inna i każda starzeje się inaczej.

„Jasne, cytrusowe nuty starzeją się niekoniecznie dobrze, a ziemiste, bardziej ostre nuty z biegiem czasu stają się lepsze,” mówi Gibbs.

W przypadku producentów na małą skalę, 5 procent każdego zbioru może stanowić znaczną ilość produktu, ale osoby zaangażowane w ten eksperyment uważają, że warto to robić. Uprawiają i produkują produkt, który chcą palić.

Mimo, że rynek może obecnie kierować się w stronę świeżo zebranych produktów, długotrwały curing może spodobać się prawdziwym koneserom, którzy są gotowi zapłacić naprawdę wysoką stawkę za najlepszą jakość.

„Jakość nie spada wraz ze starzeniem się produktu. W gruncie rzeczy według nas produkt staje się coraz lepszy,” mówi Gibbs.

Firma Yofumo—Spanish z siedzibą w stanie Colorado wykorzystuje pomoc nauki, aby odkryć dokładne tajniki curingu.

„Kiedy zaczynaliśmy, wiedza o curingu była na etapie epoki kamienia łupanego. Ludzie nadal używali wiaderek i tradycyjnych wieszaków” mówi dyrektor generalny Yofumo, Alfonso Campalans.

Yofumo sprzedaje urządzenia do curingu dla producentów marihuany średniej i dużej skali, które skracają czas trwania procesu z kilku miesięcy do zaledwie 5 – 7 dni.

Firma wyznaje trzy różne perspektywy curingu:

Plant on self – najbardziej tradycyjne podejście, praktyka koncentruje się na rozwoju i ekspresji macierzystego profilu danej odmiany, sprowadzając ją do maksymalnego poziomu potencjalnej ekspresji genetycznej.

Plant on plant – ta perspektywa pozwala plantatorom na wzmocnienie lub zaakcentowanie specyficznych aspektów natywnego profilu terpenowego danej odmiany.

Natural botanicals (enfleurage) – pozwala hodowcom na pełną manipulację profilami zapachów i smaków ich odmian.

„Umiejętność manipulowania środowiskiem jest najważniejsza dla tego procesu,” mówi wiceprezes firmy, Joe Edwards. „Kluczem jest poruszanie się wody w roślinie. Manipulacja środowiskowa jest tak samo ważna po zbiorach jak i w trakcie uprawy. Curing wiąże się z wodą i żywicą – kiedy woda porusza się po roślinie, staje się ona nośnikiem transferu i przepycha żywicę przez roślinę aż do samych trichomów.”

Szczególnie intrygująca jest trzecia perspektywa prezentowana przez firmę, ponieważ do partii cannabis można dodać dowolny aromat, podobnie jak dodanie na przykład bergamotki do czarnej herbaty, aby uzyskać Earl Grey. Proces ten istnieje już od stuleci i wcześniej wykorzystywany był przez przemysł perfumeryjny, aby wyciągać smaki z określonych roślin i kwiatów do perfum, ale technika stosowana przez Yofumo jest o wiele bardziej zaawansowana technologicznie.

„Specjalnie zaprojektowane pręty są nasycone profilem terpenowym co z kolei powoduje nasycenie atmosfery wewnątrz urządzenia, umożliwiając roślinie pobieranie i wiązanie nowego profilu terpenowego,” mówi Edwards.

„Jednostki te wydłużają cykl życia rośliny, manipulując warunkami środowiskowymi, a tym samym kwiatem obecnym w tym środowisku, umożliwiając roślinie wchłanianie i wiązanie dodatkowych związków terpenowych.”

W przypadku niektórych osób, naturalny smak marihuany może okazać się zniechęcający. Podobnie jak w przypadku różnych smaków dodawanych do e – papierosów i waporyzatorów, proces ten może pozwolić na dodanie wielu różnych smaków do wielu różnych odmian marihuany, i mamy na myśli naprawdę nieskończone kombinacje smaków i profili terpenowych.

„Jest to najlepsza układanka, w jakiej kiedykolwiek miałem przyjemność brać udział; patrzenie na rozwój profili terpenowych i wydobywanie smaków to coś niesamowitego,” mówi Edwards.

Wśród małych i dużych producentów coraz bardziej popularna staje się również liofilizowana marihuana. Salt Lake City’s Harvest Right posiada jednostki liofilizacyjne, które skracają proces utwardzania marihuany do 24 – 36 godzin i są przystępne cenowo i przeznaczone zarówno dla małych i dużych producentów, a także dla producentów domowych.

Zaczynając głównie od przemysłu spożywczego, Harvest Rigt mówi, że firmy cannabis same zaczęły się do nich zgłaszać. Wraz z biegiem czasu, firma opracowała swoją linię farmaceutyczną.

Produkty firmy sprawiają, że liofilizowanie zachowuje pąki i terpeny lepiej niż standardowy curing, ponieważ cały proces odbywa się bez użycia ciepła. W przypadku liofilizowania, istnieje także mniejsze ryzyko wystąpienia pleśni lub pojawienia się grzybów.

Hodowcy pracujący z koncentratami, takimi jak na przykład hasz, uważają tę metodę za niezwykle użyteczną. Proces liofilizacji można podzielić na trzy etapy:

Głębokie zamrażanie – pąki doświadczają minusowych temperatur, a jak wiadomo, im zimniej tym produkt jest świeższy

Sublimacja – proces ten zamienia stały lód prosto w parę wodną, pomijając przechodzenie przez fazę ciekłą

Końcowe suszenie – powoduje to przywrócenie temperatury do temperatury pokojowej, wysuszając cannabis z pozostałości wody.

Hodowcy mogą samodzielnie kontrolować ostatni etap procesu, mając tym samym kontrolę nad ilością wilgotności pozostawianej w pąkach – zależnie od tego, jaki chcą uzyskać smak.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *


Copyright © thc-thc.info - Wszystko o Cannabis, Konopiach Indyjskich, Newsy, Ciekawostki.