Legalność marihuany w zależności od kraju

fakty-na-temat-medycznej-marihuany-rysunek-rosliny-marihuany-konopi-indyjskiej

Kraje na całym świecie mają różne przepisy dotyczące stosowania konopi rekreacyjnie oraz w celach medycznych. Istnieją również różne przepisy dotyczące posiadania i sprzedaży narkotyków.

Posiadanie marihuany jest legalne w Kolumbii, Ekwadorze, Peru, Hiszpanii, Holandii, Korei Północnej, Urugwaju i wielu stanach w USA.

Konopie są zdekryminalizowane w wielu krajach, co oznacza, że są zakazane, ale nie są uważane za przestępstwo i zasługują na mniejsze kary.

Marihuana jest legalna w niektórych stanach USA, w tym Kolorado, Waszyngton, Oregon i Alaska. Medyczna marihuana jest legalna w 25 stanach i zdekryminalizowana w 20.

Choć marihuana jest szeroko stosowana w Kanadzie, jest to nielegalne we wszystkich prowincjach i terytoriach bez posiadania odpowiedniej recepty. Jednak nowo wybrany rząd opracowuje obecnie przepisy, które regulują legalizację marihuany dla wszystkich dorosłych w całym kraju.

Marihuana jest powszechnie stosowana.

Według jednego z raportów NSDUH, 22.2 milionów Amerykanów stosowało marihuanę w ubiegłym roku – znaczący skok w porównaniu do lat ubiegłych.

Według sondażu Gallupa z 2015 roku, 44% Amerykanów próbowało marihuanę w swoim życiu.

Odsetek Kanadyjczyków, którzy próbowali narkotyku wynosi również 44%, zgodnie z danymi z Centrum Uzależnień i Zdrowia Psychicznego.

Skutki uboczne marihuany

marihuana-stosowanie-efekty-uboczne-marihuana-stosowanie-efekty-uboczne-marihuana-cbd

Większość użytkowników marihuany cieszy się jej zdolnościami do wywoływania poczucia euforii, ale niestety nie odbywa się to bez skutków ubocznych.

Rzeczywiście, badania pokazują, że stosowanie marihuany może powodować wiele krótko- i długoterminowych efektów ubocznych.

Podczas, gdy każdy zna nagłe pragnienie jedzenia fast foodów spowodowane paleniem marihuany – powszechnie określane jako „gastro” – wiele innych efektów narkotyku jest mniej znanych.

Oto parę z nich:

1. Suchość w jamie ustnej

Większość ludzi, którzy używają marihuany są zaznajomieni z efektem ubocznym tak zwanym „cottonmouth”, co oznacza, że wystąpienie efektu dyskomfortu z powodu braku produkcji śliny.

Badanie opublikowane w czasopiśmie Addiction Research & Theory wykazało, że 79% użytkowników doświadcza suchości w ustach po spożyciu marihuany.

„W wielu przypadkach, można oczekiwać, że częściej takie zjawisko występuje u użytkowników rekreacyjnych, ponieważ oni pochłaniają, ogólnie rzecz biorąc, dużo więcej marihuany niż przeciętny użytkownik medycznej marihuany,” mówi Johnathan Werynski, starczy radca jednej z firm, która zapewnia wsparcie dla Kanadyjczyków, którym lekarz przepisał medyczną marihuanę.

Użytkownicy mogą pomóc zminimalizować efekt poprzez żucie gumy lub żywności, która może pobudzić ślinianki do produkcji śliny.

2. Zawroty głowy

Wiele osób, przyznaje się do doświadczania zawrotów głowy po paleniu marihuany, zwłaszcza gdy gwałtownie wstaje.

W 1992 roku przeprowadzono badanie, w którym u 60% użytkowników odnotowano umiarkowane do ciężkich zawroty głowy podczas stania po zapaleniu jointa o dużej mocy.

Osoby uczestniczące w badaniu, u których wystąpiły ciężkie zawroty głowy wykazały także obniżenie ciśnienia krwi, które zapewnia wiarygodne wyjaśnienie tego efektu.

3. Zwiększony apetyt

Jednym z najbardziej znanych efektów ubocznych marihuany jest „gastro faza”. Krótko po paleniu, u wielu użytkowników występuje nagły wzrost apetytu, często prowadzący do dosłownego napadu na lodówkę.

Choć naukowcy nadal nie mają pewności co do dokładnego mechanizmu stojącego za tym efektem, badania z 2015 roku sugerują, że marihuana może uaktywniać pewne ścieżki w mózgu związane z uczuciem głodu.

Chociaż niektórzy uważają, że jest to efekt bardzo negatywny, to przynosi on korzyści dla ludzi, którzy stosują marihuanę w leczeniu utraty apetytu w trakcie chemioterapii.

Tabletki zawierające THC (Marinol) są dostępne w wielu krajach dla pacjentów z rakiem.

Fakty o marihuanie i kierowanie samochodem na haju cz.2

prowadzenie-samochodu-po-zapaleniu-marihuany-cbd-cbd-cbd

3. Efekty marihuany są najsilniejsze w ciągu pierwszej godziny

Badania sugerują, że ludzie kierujący pojazdem bezpośrednio po spożyciu marihuany mogą podwoić ryzyko wystąpienia wypadku. To dlatego, że efekty THC są najsilniejsze w ciągu pierwszej godziny.

Z drugiej strony, badania pokazują, że ludzie, którzy zapalą jednego jointa mogą prowadzić po upływie 2-3 godzin.

Ale ważne jest, aby pamiętać, że THC pozostaje we krwi, nawet gdy efekty marihuany nie są już odczuwalne. Ponadto, ludzie często metabolizują THC w różnym tempie, co oznacza, ze niektórzy mogą odczuwać skutki przez około 5 godzin. W rzeczywistości, osoby, które okazjonalnie palą marihuanę mogą mieć ślady THC we krwi przez okres do siedmiu dni.

Zazwyczaj, stróże prawa pobierają krew 90 minut po aresztowaniu i 3-4 godziny po wypadku.

4. Kierowcy mogą zostać poddani testowi na obecność THC we krwi

Podobnie jak jazda pod wpływem alkoholu, prowadzenie pojazdu pod wpływem narkotyków jest przestępstwem – nawet jeżeli posiadasz ją przepisaną jako lek na receptę.

W Stanach Zjednoczonych, stróże prawa przeszkoleni są do rozpoznawania objawów marihuany takich jak przekrwione oczy i zwiększona nerwowość. Aby zmierzyć poziom THC, przeprowadza się badanie przesiewu chemicznego poprzez pobranie krwi, moczu i/lub śliny.

W Kanadzie, policja stosuje standardowy test trzeźwości dla marihuany, który obejmuje patrzenie w oczy kierowcy oraz poproszenie osoby o przejście się, odwrócenie i stanięcie na jednej nodze.

Niektóre stany, takie jak Kolorado i Waszyngton ustanowiły granicę prawną THC 5ng/ml. Inne czekają na badania, które lepiej określą wpływ THC na jazdę przed ustalenie protokołu testowania.

5. Połączenie alkoholu i marihuany jest jeszcze bardziej niebezpieczne

Tylko 29% Amerykanów uważa, że jazda pod wpływem marihuany jest niebezpieczna, według najnowszego sondażu Gallupa. Jednak, jeżeli chodzi o alkohol jest to 79% Amerykanów, które sądzą, że jazda po pijaku jest bardzo poważnym problemem.

Mimo to, marihuana jest drugą najczęstszą substancją stosowaną z alkoholem. Dlatego ważne jest, aby zdawać sobie sprawę z tego, jak niebezpieczne może być takie połączenie podczas jazdy samochodem.

Alkohol jest depresantem. Działa poprzez spowolnienie centralnego układu nerwowego, co oznacza, że normalne funkcje mózgu są opóźnione. Upośledza również koordynację ręka-oko oraz przetwarzanie informacji. Teraz, połącz te efekty ze skutkami THC – przepis na katastrofę.

Badania pokazują, że kierowcy, którzy spożywają alkohol i marihuanę razem doświadczają większego upośledzenia niż kierowcy, którzy spożywają te substancje osobno.

Fakty o marihuanie i kierowanie samochodem na haju cz.1

prowadzenie-samochodu-po-zapaleniu-marihuany-kierowanie-samochod-a-marihuana

Coraz więcej państw legalizuje marihuanę, nadszedł więc czas, aby twardo spojrzeć na prowadzenie samochodu pod jej wpływem.

Niektóre stany zalegalizowały posiadanie niewielkich ilości marihuany. Inne zaaprobowały prawo pozwalające na ograniczone stosowanie medycznej marihuany. Jeszcze inne stany mają prawo, które jest dużo szersze – na przykład Waszyngton i Kolorado.

Więc w jaki sposób działają te przepisy gdy w grę wchodzi prowadzenie samochodu pod wpływem marihuany? A jaki wpływ ma marihuana na twoje rzeczywiste umiejętności kierowania pojazdem?

1. Marihuana spowalnia czas reakcji i zdolność do podejmowania decyzji

Marihuana wpływa na część mózgu, która kontroluje ruchy ciała, równowagę i koordynację. THC znane jest także z upośledzania możliwości osądu i pamięci.

Badania pokazują, że prowadzenie pojazdu pod wpływem marihuany negatywnie wpływa na uważność, percepcję czasu i prędkości. Co więcej, zdolność czerpania z przeszłych doświadczeń jazdy również jest utrudniona.

Z drugiej strony, badania pokazują, że THC powoduje większe upośledzenie u użytkowników palących okazjonalnie niż u ludzi, którzy robią to regularnie. Eksperci uważają, że może to być wywołane zwiększoną tolerancją na marihuanę, która rozwija się u regularnych użytkowników.

2. Im większy haj, tym większe ryzyko kierowania pojazdem

Badania pokazują, że kierowcy, którzy palą tylko niewielką ilość marihuany mogą odczuwać skutki i często oceniać siebie jako osłabionych – nawet wtedy, gdy nie są.

W istocie, badania pokazują, że ludzie, z jedynie niewielką ilością THC we krwi mają tendencję do bezpieczniejszego i bardziej ostrożnego sterowania samochodem. Na przykład, w symulowanych testach drogowych, jeżdżą wolniej niż normalnie, a prawdopodobieństwo, że kogoś wyprzedzą jest bardzo niskie. Mają także tendencję do stosowania większej przestrzeni pomiędzy pojazdami.

Ale jazda na haju nadal może być niebezpieczna. Gdy większe dawki THC znajdują się we krwi powstają inne problemy. Osoby te reagują wolniej na sygnalizacji świetlnej oraz podczas napotkania nieoczekiwanych przeszkód i są mniej świadome swojej prędkości.

Ogólnie rzecz biorąc, podsumowanie badania mówiło o tym, że większe dawki marihuany zwykle powodują utratę uważności, jeżeli chodzi o jazdę samochodem.

Najmłodszej pacjentce poddanej terapii medycznej marihuanie w Oregonie udaje się zwalczyć raka

mmedyczna-marihuana-uratowala-zycie-dziecka-ktore-bylo-bardzo-chore

Dziecięca terapia konopią ratuje mnóstwo dzieci. Świadomość jest najważniejszą rzeczą w tym momencie. Ta młoda dama kończy ostatni kawałek wymaganej chemioterapii, a ponieważ jest dzieckiem to rodzice nie mieli wyboru leczenia.

Kiedy jesteś dorosłym, który choruje na raka, masz wybór pod względem terapii – dwie zalecane opcje lub odmowa leczenie i wybór metody alternatywnej. Kiedy jesteś dzieckiem, rodzice nie mają możliwości odmowy sposobu leczenia, bez prawnych konsekwencji, które mogą obejmować utratę opieki nad dzieckiem.

Odważna Mykayla miała ostrą białaczkę limfoblastyczną, która jest bardzo rzadką i agresywną formą białaczki u dzieci. Odpowiada ona jedynie za 15-18% przypadków białaczki u dzieci. Jej DNA zostało zmienione w taki sposób, że spowodowało, iż jej szpik kostny rozpoczął produkcję białych krwinek. Dziewczynka zachorowała w maju 2012 roku, w lipcu lekarze odkryli masę limfoblastów wielkości koszykówki w jej piersi. Jej masa była tak duża, że nie było możliwości sedacji bez ryzyka zgonu z nacisku na jej przełyk i serce.

Podsumowanie leczenia dziewczynki zaczerpnięte z jej strony internetowej:

„Protokół ten stosowany jest w leczeniu chorych na białaczkę niskiego ryzyka (Mykayla jest technicznie w pośrednim ryzyku). Jest to kombinacja 3-5 chemioterapii i sterydów, która odbywa się w 5 rundach, trwających 2.5-3 lata. Pierwsze 4 rundy są bardzo intensywne i trwają 6-8 miesięcy. Ostatnia runda to tzw. „konserwacja”, odbywa się głównie w domu i jest znacznie mniej szkodliwa niż poprzednie 4 rundy. Poziom limfoblastów dziewczynki był monitorowany codziennie przez pierwsze 8 dni.
Lekarze mieli obawy. Mówili o prawdopodobnej konieczności przeszczepu szpiku kostnego.

Onkolog nie polecił promieniowania czaszki w przypadku Mykayla ze względu na jej stan ryzyka pośredniego, fenotypu komórek T i niewielkiej ilości komórek białaczkowych w jej mózgu i płynie mózgowo-rdzeniowym.

„Po raz kolejny my, jako rodzice czuliśmy, że równowaga między medycyną naturalną i medycyną konwencjonalną została utracona.”

Od samego początku mieliśmy plan zwalczania raka i chemioterapii naturalnie poprzez stosowanie marihuany w postaci bardzo silnego i skoncentrowanego oleju z konopi i marihuany. Marihuana jest znana z zabijania raka, chronienia organizmu przed szkodliwym działaniem chemioterapii, łagodzenia bólu i nudności, a także z działania neuroprotekcyjnego oraz bycia przeciwutleniaczem. W celu korzystania z tej formy leczenia, Mykayla musiała uzyskać rekomendację lekarza oraz państwową licencję uprawniającą do stosowania medycznej marihuany. Zaraz po zastosowaniu naturalnej terapii Mykayla mogła znowu jeść. Odzyskał apetyt! Była to pierwsza rzecz, którą zauważyliśmy. Byliśmy szczęśliwsi, bardziej uśmiechnięci. Tydzień po rozpoczęciu leczenia olejem z konopi lekarze dziecka powiadomili nas, że jej białaczka zniknęła ze szpiku kostnego i krwi. Była w stanie remisji. Nigdy więcej nie będę bał się raka!”

Społeczność Szkocji pokazuje światu, że wszystkie domy powinny być wykonane z konopi

dom-wykonany-z-konopi-konopia-w-budownictwie-th-marihuana

Wiele ludzi staje się coraz bardziej świadomymi życia, które jest harmonijne z nasza planetą. Wydaje się, iż wracamy do bardzo starego zrozumienia, jak egzystować na Ziemi, z zaawansowaną wiedzą oraz technologią i metodami.

Nowy projekt zrównoważonego budownictwa mieszkaniowego w północno-zachodniej Szkocji ma na celu użycie konopi przemysłowej jako głównego materiału budowlanego. Materiał ten jest mieszaniną rdzenia rośliny ze spoiwem na bazie wapna. Jego nazwa to beton konopny i jest to coś, z czego wszystkie domy powinny być wykonane.

Konopie mają wiele zastosowań – ponad 50.000. Jeśli chodzi o nowe i zrównoważone pomysły mieszkaniowe, ważnym jest stworzenie bardziej efektywnego domu w zakresie izolacji, światła, elektryczności itp.

Beton konopny jest bardzo uniwersalny, ponieważ może być stosowany do izolacji ścian, podłóg, ścian, dachów i innych. Jest całkowicie ognioodporny, wodoodporny oraz odporny na gnicie tak długo, jak długo znajduje się nad ziemią.
Beton konopny jest dużo bardziej wszechstronnym, łatwym w użyciu i giętkim materiałem niż beton. Nawet trzęsienia ziemi nie są w stanie złamać tych struktur, ponieważ są one 3 razy bardziej odporne niż zwykły beton.

Wapno jest materiałem wiążącym, co oznacza, że wykonawcy nie muszą wykorzystywać ciepła – co czyni się podczas tworzenia betonu. Wynikiem tego jest oszczędność energii w dużej ilości podczas wytwarzania betonu konopnego.

Konopie nie wymagają nawozów, pestycydów czy środków grzybobójczych, aby rosnąć. Nasiona konopi mogą być zbierane jako pożywne jedzenie bogate w kwasy omega-3, aminokwasy, białko i błonnik. Uważa się je za „super-pożywienie”. Włókna zewnętrzne wykorzystane mogą być do tworzenia ubrań, papieru i licznych przedmiotów użytku codziennego. Jest to naprawdę potężna roślina.

Białko i inne makroskładniki znajdujące się w nasionach konopi

nasiona-konopi-konopia-luskane-nasiona-konopi-to-samo-zdrowie

Nasiona konopi składają się z ponad 30% czystego białka, co czyni je doskonałym źródłem białka w codziennej diecie. Białko znajdujące się w konopi zawiera wysokiej jakości edestyny i albuminy, co czyni je najwyższej jakości wegańskim źródłem tego prostego białka, które wymagane jest do prawidłowego funkcjonowania układu odpornościowego. Białko konopi zawiera żywe i nienaruszone enzymy, które czynią je łatwo przyswajalnym białkiem. Jest to również świetna alternatywa, jeśli jesteś uczulony na inne formy białka znajdującego się w tradycyjnym nabiale lub soi. Nasiona konopi są również doskonałym źródłem kwasu gamma-linolenowego oraz stearynowego, który może działać terapeutycznie w wielu przypadkach, takich jak egzema, cukrzyca, reumatoidalne zapalenie stawów, alergii i innych.

Małe porównanie ilości białka znajdującego się w jego popularnych źródłach:

• soja 35%
• łuskane nasiona konopi 31%
• hamburger wołowy 27.1%
• ryba 26%
• ser cheddar 23.5%
• całe nasiona konopi 23%
• migdały 18.3%
• mąka pszenna 13.3%
• jajko 12%
• tofu 8%
• ryż 7.5%
• odtłuszczone mleko 3.7%

Nasiona konopi składają się z 40% z błonnika, który jest w nich w najwyższej ilości w porównaniu do innych ziaren jakie ta planeta ma do zaoferowania. Nasiona konopi składają się także w 27% z węglowodanów.
Rozpuszczalny błonnik jest skuteczny w hamowaniu wchłaniania glukozy, opóźnianiu opróżniania żołądka i zwiększa wydzielanie kwasu żółciowego, który obniża poziom cholesterolu LDL w organizmie. Błonnik nierozpuszczalny jest dobry dla zdrowego przepływu pokarmu przez nasz układ trawienny. Pomaga w regularnych wypróżnieniach. Dodanie nasion konopi do codziennej diety pomoże również obniżyć ryzyko wystąpienia chorób układu krążenia oraz cukrzycy. Nasiona konopi zawierają także fitosterole. Badania wykazały, że nasiona konopi, a nawet mleko konopne, mogą zapobiegać chorobom serca, wielu formom raka, a także chorobom zapalnym oraz chorobie Alzheimera i Parkinsona.

Nasiona konopi można jeść na surowo, dodać do posiłku, zrobić z nich mleko lub herbatę, a także zastosować w wypieku. Można również znaleźć i zakupić olej z nasion konopi. Może on zastąpić oliwę w sałatkach. Istnieje wiele produktów w sklepach ze zdrową żywnością, które zawierają nasiona konopi.

Czy mleko konopne wykonywane jest z marihuany? Niesamowite korzyści zdrowotne konopi!

mleko-konopne-mleko-z-konopi-wlasciwosci-mleka-z-konopi

Mleko konopne jest niezwykle pożywną i smaczną alternatywą dla mleka krowiego, ponieważ dostarcza organizmowi niezbędnych składników odżywczych, bez szkód, które nabiał wyrządza ciału. Dla niektórych jest to wybór etyczny – zrezygnowanie z mleka zwierząt, dla innych nietolerancja. Inni znów wybierają dokonywanie zdrowszych wyborów, podczas gdy jeszcze inni wybierają to, co niesie więcej korzyści odżywczych i lepiej smakuje. Niezależnie od okoliczności, czy to możliwe, że nie jest najlepszym wyborem picie mleka zwierząt? Dla tych, którzy szukają alternatywy dla mleka zwierzęcego, mleko z konopi jest jedną z opcji, które warto rozważyć.

Z czego zrobione jest mleko konopne?

Mleko konopne jest wegańskim produktem wykonanym z mieszanki nasion konopi i wody. Mieszanina zawiera kremową konsystencję z pysznym smakiem, który część ludzi opisuje jako orzechowy. W przeciwieństwie do mleka krowiego, mleko z konopi jest lekkostrawne dla organizmu i nie powoduje żadnych problemów zdrowotnych.

Pytaniem numer jeden może być: czy mleko konopne wykonane jest z marihuany? Odpowiedź brzmi: nie. Mleko konopne wykonywane jest z nasion konopi, które legalnie rosną w różnych krajach na całym świecie. W rzeczywistości, Stany Zjednoczone są jednym z niewielu krajów, w których nie wolno uprawiać konopi na poziomie federalnym. Możliwymi obawami może być strach przed ewentualnym poziomem THC (tetrahydrokannabinolu) w mleku z konopi. Jednak Ci, którzy chcą pić to mleko muszą pamiętać, że konopia nie zawiera wystarczającej ilości THC, aby działać psychoaktywnie. Ponadto, roślina konopi ma wiele niezwykłych zastosowań, w wielu różnych dziedzinach naszego społeczeństwa.

Wartości odżywcze

Konopia, w tym jej nasiona, to potężny cios, jeżeli chodzi o wartości odżywcze. W jednej szklance mleka z konopi można znaleźć następujące składniki odżywcze: 900 mg omega-3, 2800 mg omega-6, wszystkie 10 niezbędnych aminokwasów, 4 gramy strawnego białka, 46% RDA wapnia, 0% cholesterolu, potas, fosfor, ryboflawina, witamina A, witamina E, witamina B12, kwas foliowy, witamina D, magnez, żelazo, cynk i wiele więcej.

Mleko z konopi jest doskonałym źródłem białka i jest w stanie zapewnić nam komplet wszystkich niezbędnych aminokwasów, GLA. Mleko konopne bogate jest w białko oraz zawiera kwasy tłuszczowe omega-3 i omega-6, witaminy A, E, B-12 i kwas foliowy, jest bogate w magnez, potas, żelazo, magnez oraz wszystkie niezbędne składniki odżywcze zapewniające zdrowe odżywianie i układ odpornościowy.

Wymierne korzyści:

1. Wzmocnienie systemu immunologicznego.
2. Czysta, zdrowa skóra, włosy i paznokcie.
3. Mocne, zdrowe serce.
4. Zwiększone zdolności umysłowe.
5. Konopia ma działanie przeciwzapalne i poprawia krążenie.

Spróbuj stworzyć własne mleko!

Choć mleko z konopi można znaleźć w sklepach, głównie w tych ze zdrową żywnością, lub internetowych sklepach z nasionami, jeśli czujesz się na siłach, możesz spróbować stworzyć własne mleko konopne. To także pozwoli wypróbować Ci mleko w małych ilościach, jeśli nie jesteś pewien czy je polubisz. Aby wykonać mleko z konopi potrzebujesz 1/2 szklanki łuskanych nasion konopi i 2 szklanki wody. Będziesz także potrzebował płócienną szmatkę lub gazę. Mleko otrzymasz poprzez zblendowanie wody z nasionami w blenderze. Po zakończeniu wystarczy, że przecedzisz je przez gazę. Oczywiście, najlepiej smakuje na zimno. Mleko domowej roboty możesz przechowywać w lodówce przez około 3 dni.

Jeśli szukasz alternatywy dla mleka i nie smakuje Ci mleko ryżowe, migdałowe, kokosowe czy owsiane, spróbuj mleka konopnego. Jest pełne składników odzywczych i smakuje świetnie.

Zalety stosowania oleju z konopi u koni w porównaniu do olejów powszechnie stosowanych w dietach konnych

olej-cbd-legalizacja-legalny-olej-cbd-czy-olej-cbd-jest-legalny

Zawartość kwasów tłuszczowych w oleju z nasion konopi wynosi 76% PUFA, 54% La i 17% ALA, ze stosunkiem n-6:n-3 wynoszącym 3:1, który jest wyjątkiem w porównaniu do oleju rzepakowego, w którym ten stosunek wynosi 2:1. Olej z nasion konopi zawiera znacznie lepszą równowagę n-6:n-3 FA w porównaniu do wszystkich innych olejów z nasion roślin stosowanych w diecie konia – w szczególności olej kukurydziany – którego stosunek n-6:n-3 wynosi 56:0.

Olej rzepakowy i olej lniany są ubogie w SDA i GLA, które są biologicznymi metabolitami LA i ALA. W związku z tym, ze względu a nieefektywną konwersję LA i ALA, olej z nasion konopi jest korzystniejszym źródłem kwasów tłuszczowych niż olej rzepakowy i olej lniany.

Olej kukurydziany jest jednym z najczęściej stosowanych olejów roślinnych w dietach koni. Jednak ten niekorzystny stosunek n6:n3 może być szkodliwy dla zdrowia koni, ponieważ nadmiar n-6 związany jest z negatywnym układem sercowo-naczyniowym, chorobami zapalnymi oraz innymi negatywnymi efektami.

Dzięki korzystnemu stosunkowi n6:n3 i zawartości GLA oraz SDA, olej z nasion konopi jest lepszym źródłem FA dla koni w porównaniu do innych olejów z roślin stosowanych w dietach koni.

Zalety jakie niesie ze sobą stosowanie oleju z konopi w diecie konia:

– energia
– wysoka zawartość białka odpowiedniego dla koni
– unikalna wysoka zawartość w oleju doskonałej kompozycji kwasów tłuszczowych
– bardzo wydaje źródło energii w diecie o zwiększonej mocy do masy
– zwiększa wytrzymałość na skutek utrzymaniu glikogenu w mięśniach
– łagodzi kwasice, zakwaszenie krwi podczas wysokiej intensywności ćwiczeń
– zmniejsza produkcję ciepła metabolicznego
– źródło niskiego ryzyka energii dla koni zagrożonych wrzodami żołądka i innymi chorobami
– idealny dla ciężarnych klaczy w późnym okresie ciąży ze zmniejszonym apetytem, ale ze zwiększonym zapotrzebowaniem na energię
– wspiera mniej pobudliwe, spokojniejsze zachowanie koni, gdy podawany jest jako alternatywne źródło energii jako dodatek do ziarna zbóż
– zmniejsza agresywne zachowanie
– redukuje stres u źrebiąt podczas odstawienia
– poprawia kondycję
– pomaga obniżyć tętno u ćwiczących koni
– może pomóc zmniejszyć zapalenie stawów u koni
– cenny w leczeniu chorób układu oddechowego wywołanych przez nawracającą niedrożność oddechowych, poprzez zmniejszenie zapalenia płuc
– utrzymuje integralność i zdrowie jelit.

Konopia dla koni

Konopia jest niezwykle korzystną substancją jeżeli chodzi o konie. Stosowanie oleju konopnego codziennie pomaga zapobiegać oraz odwracać zapaleniu stawów u tych zwierząt. Wiele dolegliwości na które chorują konie można uniknąć poprzez uzupełnienie tych surowych kwasów tłuszczowych w diecie konia.

Starzejące się konie lub młode, które nie rozwijają się prawidłowo mogą naprawdę wiele skorzystać na włączeniu do ich diety oleju z konopi.

Nasiona konopi znane są na całym świecie ze względu na swoje wszechstronne zastosowanie, od składnika produktów do pielęgnacji skóry do żywności, ponieważ bogate są w niezbędne nienasycone kwasy tłuszczowe omega – omega-3, omega-6, omega-9 i GLA, a także w białko zawierające wszystkie niezbędne aminokwasy.

Mączka konopna jest produktem ubocznym przy produkcji oleju z nasion konopi tłoczonego na zimno. Konopia uprawiania jest bez zastosowania chemikaliów. Mączka konopna jest prawdziwą paszą z dodatkiem wielu korzyści. Pelety (granulki) konopne zawierają olejki eteryczne omega i unikalne właściwości przeciwzapalne.

Nadaje się dla wszystkich grup wiekowych i poziomów, począwszy od źrebiąt do geriatrycznych koni i koni ujeżdżanych rekreacyjnie czy sportowo.

Pelety konopne podawane mogą być dla klaczy, koniom wyścigowym, pokazowym, koniom przeznaczonym do ujeżdżania, ratowniczym, ogierom hodowlanym, źrebiętom, dzikim koniom, koniom z kontuzjami, młodym koniom oraz tym starszym.

Różne dawki konopi przysługują koniom zależnie od warunków:

○ 200g dziennie – wszystkie konie w dobrej kondycji, jak również kuce, które wymagają jedynie odrobinę więcej połysku lub konserwacji na lepszym poziomie po odniesionych osiągnięciach.

○ 250g-500g dziennie – w przypadku ciężko pracujących, obolałych, rannych i lekkiej wagi kucyków.

○ 500g-1kg dziennie – w przypadku bardzo ciężko pracujących, obolałych, rannych i lekkiej wagi koni.

○ 1.5kg dziennie – w przypadku koni wymagających pomocy, które są poważnie ranne i potrzebują złagodzenia ich stanu oraz dolegliwości. Dawka może być zmniejszana w miarę pojawiania się efektów, aż do poziomu zwykłej konserwacji.

Niektóre konie jedzą konopie bez zastanowienia, a niektóre potrzebują kilka dni, aby przyzwyczaić się do smaku, ponieważ są nieco bardziej wybredne.

Zalecane jest użycie niewielkiej ilości ponad ilość ich paszy i zwiększanie do ilości wymaganej.